Sklepy internetowe
Sklep, który rośnie razem z biznesem. Od pierwszej sprzedaży po wiele rynków, walut i marek w jednym panelu, z automatyzacją, która zdejmuje z Was ręczną robotę.
Na czym to polega
Dobry sklep internetowy to nie tylko koszyk i płatność. To system, który sam pilnuje promocji, sam obsługuje zwroty, pokazuje różne ceny różnym klientom i nie zwalnia, kiedy w Black Friday wchodzi dziesięć razy więcej osób niż zwykle. Budujemy sklepy właśnie w ten sposób: na architekturze, którą wykorzystują duże platformy sprzedażowe, ale skrojone pod konkretny biznes i jego etap rozwoju.
Zaczynacie od tego, co potrzebne dziś, na przykład od katalogu produktów i sprawnych płatności. Kiedy przychodzi moment na hurt, drugi rynek albo subskrypcje, sklep na to pozwala bez przebudowy od zera. Poniżej pokazujemy, co konkretnie potrafi.
Fundament: sklep zbudowany warstwami
Panel, baza produktów i warstwa wizualna sklepu są od siebie oddzielone. Brzmi technicznie, ale skutek jest bardzo praktyczny: ten sam asortyment i te same ceny mogą jednocześnie zasilać stronę sklepu, aplikację mobilną i dowolny przyszły kanał sprzedaży, bez kopiowania danych w kilka miejsc. Zmieniacie opis produktu raz i zmiana idzie wszędzie. Ta sama konstrukcja pozwala też niezależnie wzmacniać poszczególne elementy przy dużym ruchu, na przykład w trakcie wyprzedaży, zamiast przeciążać cały system naraz.
Promocje, rabaty i automatyczne kupony
- Typy zniżek. Rabaty kwotowe, procentowe i darmowa dostawa. Na cały koszyk, na konkretne produkty, na całe kolekcje albo na wybrane metody wysyłki.
- Warunki przyznania. Minimalna wartość koszyka, minimalna liczba sztuk, konkretna grupa klientów albo wybrany rynek. Sami ustawiacie reguły w panelu.
- Limity użycia. Kod dla pierwszych stu osób albo jeden kod na jednego klienta. System pilnuje limitów za Was.
- Harmonogram. Promocja sama startuje i sama gaśnie o zadanej godzinie. Nikt nie musi siedzieć przy komputerze o północy.
- Kupony generowane automatycznie. Klient wypełnia ankietę czy zapisuje się na newsletter, a system sam tworzy dla niego unikalny, jednorazowy kod rabatowy i wysyła go mailem. Całość działa bez ręcznego wystawiania kodów i da się ją spiąć z zewnętrznymi narzędziami.
Wiele walut i rynków
Jeden sklep może sprzedawać w Polsce w złotówkach, w Niemczech w euro i w Czechach w koronach, z osobnymi cenami, podatkami i metodami dostawy dla każdego rynku. Bez zakładania trzech osobnych sklepów i bez potrójnej pracy przy każdej zmianie asortymentu. Silnik cenowy potrafi więcej: inna cena dla stałych klientów, inna dla regionu, a przy większych zamówieniach ceny wolumenowe, czyli taniej od określonej liczby sztuk.
Sprzedaż hurtowa i cenniki grupowe
- Cenniki grupowe. Hurtownik po zalogowaniu widzi swoje ceny, klient detaliczny swoje. Ten sam sklep, ten sam katalog, różne warunki.
- Konta firmowe. Pod jedną firmą może działać kilka osób z różnymi uprawnieniami, na przykład pracownik składa zamówienia, a właściciel je zatwierdza.
- Limity zakupowe. Możecie ustalić, ile dany pracownik klienta może zamówić bez dodatkowej akceptacji.
- Oferty i negocjacje. Dla większych klientów da się prowadzić indywidualne warunki bez wyciągania rozmów poza sklep.
Zamówienia, zwroty i reklamacje
Panel zbiera całą obsługę posprzedażową w jednym miejscu. Zwroty, wymiany i reklamacje mają swoje procesy, klient dostaje automatyczne powiadomienia o każdym kroku, a etykiety kurierskie i korekty płatności generują się same. To jest ta część sklepu, której klienci nie widzą, ale po której oceniają, czy kupią drugi raz. Dlatego traktujemy ją tak samo poważnie jak stronę główną.
Automatyzacja procesów
Wieloetapowe procesy biznesowe da się zaprogramować raz i mieć z głowy. Przykład: wpada zamówienie, system rezerwuje towar, sprawdza płatność i zgłasza paczkę kurierowi, wszystko w jednym przepływie. Jeśli któryś krok się nie powiedzie, na przykład płatność nie przejdzie, całość wycofuje się sama i towar wraca do sprzedaży. Tam, gdzie standardowy panel to za mało, dopisujemy własną logikę: nietypowe reguły rabatowe, specjalne ścieżki dla wybranych klientów, integracje szyte na miarę.
Integracje: płatności, kurierzy, marketing
- Płatności. Szybkie płatności, BLIK, karty, raty. Dane kart nigdy nie przechodzą przez nasz serwer, obsługują je wyspecjalizowani operatorzy.
- Dostawy. Integracje z kurierami i paczkomatami, z automatycznym generowaniem etykiet i śledzeniem przesyłek.
- Księgowość i magazyn. Sklep może rozmawiać z Waszym systemem fakturowym albo magazynowym, żeby nie przepisywać niczego ręcznie.
- Marketing. Podpięcie porównywarek cen, kampanii produktowych Google i narzędzi do newsletterów, z danymi produktów aktualizowanymi automatycznie.
Bezpieczeństwo, szybkość i widoczność
- Bezpieczeństwo pieniędzy i danych. Szyfrowane połączenie, bezpieczna integracja płatności i audyt najczęstszych ścieżek ataku na sklep, od panelu administracyjnego po proces zamówienia, zanim cokolwiek trafi do sieci.
- Szybkość, która sprzedaje. Wolna strona produktu to mierzalnie więcej porzuconych koszyków. Czas ładowania sprawdzamy tymi samymi metrykami, których używa Google, i traktujemy go jak element sprzedaży, nie techniczny detal.
- Widoczność produktów w Google. Dane strukturalne produktów sprawiają, że w wynikach wyszukiwania pojawia się cena i dostępność. Mapa sklepu aktualizuje się sama przy każdej zmianie asortymentu, a warianty produktów nie dublują się w oczach wyszukiwarki.
Marketplace, subskrypcje i wiele marek
Kiedy biznes urośnie, sklep rośnie razem z nim. Możecie prowadzić kilka marek na wspólnej bazie i jednym panelu, wpuścić zewnętrznych sprzedawców i zbudować własny marketplace albo uruchomić subskrypcje z cyklicznymi płatnościami i automatycznym odnawianiem zamówień. Poszczególne moduły, na przykład zamówienia czy promocje, dają się też używać osobno, w zupełnie innych projektach. To ten sam sklep, który postawiliśmy na start. Po prostu dorósł.